Mroźne dni nie chronią przed szkodliwym działaniem słońca

Mroźne dni nie chronią przed szkodliwym działaniem słońca

23 stycznia 2026 Wyłączono przez admin

Zimowe dni potrafią wyglądać bezpiecznie – niska temperatura i puch śniegu dają wrażenie, że skóra i oczy są chronione. To złudzenie. Promieniowanie UV działa niezależnie od mrozu, a warunki zimowe często zwiększają, a nie zmniejszają, rzeczywiste narażenie.

Dlaczego mróz nie chroni przed słońcem?

Temperatura powietrza nie wpływa na natężenie promieniowania UV. Promieniowanie słoneczne przenika przez atmosferę niezależnie od tego, czy termometr pokazuje -10°C, czy +20°C. Najważniejszym składnikiem zimowego promieniowania jest UVA, które stanowi około 95% całkowitego promieniowania UV i dociera w podobnym natężeniu przez cały rok. UVA penetruje głębokie warstwy skóry, inicjuje powstawanie wolnych rodników i przyczynia się do przewlekłych, nieodwracalnych uszkodzeń struktur skóry.

Rola UVA i UVB zimą

UVA i UVB różnią się długością fali i mechanizmem uszkodzeń. UVB odpowiada głównie za oparzenia i bezpośrednie uszkodzenia DNA, a jego natężenie zimą jest zazwyczaj niższe niż latem. Jednakże UVB wciąż dociera do powierzchni ziemi i w warunkach odbicia od śniegu może przyczyniać się do istotnej dawki promieniowania. UVA dominuje przez cały rok i odpowiada za fotostarzenie, podczas gdy UVB zwiększa ryzyko nowotworów skóry.

Efekt odbicia: śnieg, lód i wysokość nad poziomem morza

Śnieg i lód pełnią rolę lustra – odbijają promieniowanie z powrotem w kierunku twarzy i ciała, co zwiększa łączną dawkę otrzymywaną przez skórę. Badania wykazują, że świeży śnieg może odbijać nawet do 80% promieniowania UV, co w praktyce oznacza, że promienie padają równocześnie z góry i z dołu. Na dużych wysokościach natężenie promieniowania dodatkowo rośnie – przyjmuje się, że każde 1000 m wysokości zwiększa ekspozycję na UV o około 10–12% na każde 1000 m. W rezultacie w warunkach górskich i przy silnej pokrywie śnieżnej całkowita dawka UV może być znacznie wyższa mimo ujemnej temperatury.

Jak odbicie wpływa na rozmieszczenie promieniowania?

Odbicie powoduje, że obszary zwykle mniej narażone w warunkach słonecznych – spod policzków, szyja od dołu czy okolica podbródka – otrzymują dodatkową dawkę promieniowania. To zjawisko tłumaczy, dlaczego narciarze i osoby spędzające czas na otwartej przestrzeni zimą często doświadczają poparzeń i uszkodzeń skóry mimo odczucia chłodu.

Konsekwencje zdrowotne ekspozycji zimowej

Ekspozycja na promieniowanie UV zimą prowadzi do tych samych typów uszkodzeń, które obserwujemy latem, a czasami do skutków nasilonych przez warunki odbicia:

– fotostarzenie: UVA pobudza powstawanie wolnych rodników i enzymów rozkładających kolagen, co przyspiesza powstawanie zmarszczek i utratę elastyczności skóry,
– przebarwienia i zaburzenia pigmentacji: ekspozycja nasila plamy soczewicowate i melasmę, które są trudne do usunięcia,
– zwiększone ryzyko nowotworów skóry: długotrwała ekspozycja na UV jest kluczowym czynnikiem etiologicznym czerniaka i innych raków skóry,
– uszkodzenia oczu: odbicie od śniegu może wywołać fotokeratitis – tzw. ślepotę śnieżną – oraz przyczyniać się do zmian w siatkówce przy długotrwałej ekspozycji,
– obniżenie odporności skórnej: nadmierne promieniowanie zmienia lokalne mechanizmy obronne skóry i może zwiększać podatność na infekcje.

Dodatkowo warto pamiętać, że promieniowanie UV odpowiada za około 90% widocznych zmian skórnych związanych ze słońcem, a nowotwory powiek stanowią około 5–10% wszystkich nowotworów skóry, co podkreśla wagę ochrony oczu i okolic twarzy.

Kto jest szczególnie narażony?

Osoby najbardziej zagrożone to nie tylko narciarze i snowboardziści. W grupie ryzyka znajdują się ratownicy górscy i pracownicy przebywający długo na zewnątrz zimą, turyści w górach, osoby o jasnej karnacji i wielu znamionach barwnikowych oraz osoby z historią oparzeń słonecznych. W praktyce każdy, kto spędza czas na świeżym powietrzu przy dużej pokrywie śnieżnej lub na wysokości, może otrzymać istotną dawkę UV mimo niskiej temperatury.

Dane i liczby: kluczowe statystyki

95% promieniowania UV to UVA, które dociera do nas przez cały rok i penetruje głębokie warstwy skóry. Świeży śnieg może odbijać do 80% promieniowania UV, co praktycznie może podwoić całkowitą dawkę promieniowania. Wzrost ekspozycji z wysokością wynosi około 10–12% na każde 1000 m, co czyni środowisko górskie szczególnie niebezpiecznym. Badania populacyjne wskazują, że konsekwentna ochrona przeciwsłoneczna zmniejsza kumulację uszkodzeń DNA w komórkach skóry i przekłada się na redukcję nowych zmian skórnych w dłuższej perspektywie. Okulary przeciwsłoneczne blokujące 99–100% UVA i UVB znacząco redukują ryzyko uszkodzeń oczu.

Praktyczne środki ochrony zimą

  • stosować krem z filtrem szerokiego spektrum SPF 30 lub wyższym i nakładać go 30 minut przed wyjściem,
  • powtarzać aplikację co 2 godziny oraz po intensywnym poceniu się lub kontakcie z wodą,
  • używać okularów lub gogli blokujących 99–100% UVA/UVB oraz wyposażonych w powłokę antyrefleksyjną,
  • chronić nos, usta, uszy i szyję za pomocą filtrów mineralnych lub odzieży z oznaczeniem UPF i nakryć głowy z daszkiem lub szerokim rondem.

Dlaczego wybrane środki są tak ważne?

Stosowanie kremu z filtrem szerokiego spektrum zabezpiecza przed zarówno UVA, jak i UVB. Filtry mineralne, takie jak tlenek cynku i dwutlenek tytanu, dają natychmiastową ochronę i są często zalecane dla skóry wrażliwej. Okulary i gogle z odpowiednim filtrem chronią rogówkę i siatkówkę – to szczególnie ważne przy odbiciu od śniegu, które kieruje promieniowanie bezpośrednio na oczy.

Ochrona oczu i fotokeratitis

Śnieg i lód zwiększają ryzyko fotokeratitis – stanu bolesnego, ale najczęściej odwracalnego, związanego z poparzeniem rogówki. Okulary blokujące 99–100% UVA/UVB zmniejszają ryzyko uszkodzeń rogówki i siatkówki. W warunkach silnego odbicia warto stosować gogle z bocznymi osłonami i powłokami redukującymi odblaski.

Profilaktyka onkologiczna

Ekspozycja na UV jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka raka skóry. Systematyczna ochrona przeciwsłoneczna nie tylko zmniejsza natychmiastowe objawy, jak oparzenia i fotokeratitis, ale także ogranicza kumulację uszkodzeń DNA, które przyczyniają się do powstawania nowotworów. Dane epidemiologiczne i badania kliniczne wskazują, że konsekwentne stosowanie filtrów i ochronnej odzieży przekłada się na niższą częstość występowania nowych zmian skórnych i spowolnienie procesów fotostarzenia.

Praktyczne wskazówki dla narciarzy i turystów górskich

Podczas aktywności zimowych warto podejść do ochrony kompleksowo: stosować filtry na odsłonięte partie ciała, pamiętać o częstym powtarzaniu aplikacji, wybierać okulary i gogle z certyfikowanym filtrem UV oraz zabezpieczać skórę cienkimi warstwami odzieży o wysokim UPF. Monitorowanie warunków pogodowych – poziomu zachmurzenia, stanu śniegu i wysokości – pomaga ocenić ryzyko i dostosować środki ochronne. Na stokach, gdzie odbicie jest największe, krótkie przerwy w cieniu i redukcja czasu ekspozycji w południe mają realne znaczenie.

Mity i fakty

Mit: niska temperatura chroni przed promieniowaniem UV. Fakt: temperatura nie wpływa na natężenie promieniowania, a dominujące UVA dociera przez cały rok.
Mit: gęste zachmurzenie całkowicie eliminuje ryzyko UV. Fakt: chmury zmniejszają promieniowanie częściowo, ale odbicie od śniegu nadal może znacznie zwiększyć ekspozycję.
Mit: jedno posmarowanie kremem rano wystarczy na cały dzień. Fakt: kremy wymagają ponownej aplikacji co około 2 godziny i po kontakcie z wodą.

Pamiętaj: zimą ochrona przeciwsłoneczna nie jest opcją – to element codziennej profilaktyki zdrowotnej, który chroni skórę i oczy przed długofalowymi konsekwencjami.

Przeczytaj również: